W dniu 23.10.2018 roku zaparkowałem w/w auto na parkingu marketu w Łodzi. Po dokonaniu zakupów chciałem wrócić do domu. Niestety, po przekręceniu kluczyka w stacyjce, nie było żadnej reakcji: kontrolki świeciły się, ale rozrusznik „milczał”. Wezwałem Pomoc Drogową, przetransportowaliśmy auto do warsztatu. Okazało się, że powodem awarii samochodu, była uszkodzona: „kostka w stacyjce”.

1410256