Drukuj

Podjeżdżałem ul.Modrzewiową (podporządkowana) do Alei Polskiego Państwa Podziemnego. Zatrzymałem się. Z prawej długi łuk ok.150 pusty, z lewej pusto. Zacząłem skręcać w lewo w lewo w Aleję PPP. Nagle w lusterku wstecznym zobaczyłem szybko nadjeżdżający samochód osobowy. Ponieważ sąsiedni pas jezdni nadal był pusty, wykonałem manewr lekko w lewo (ok. 1/2 szerokości mojego auta) aby zostawić dość miejsca dla nadjeżdżającego auta. Niestety uderzył (otarł się) lewym bokiem z moim autem (prawy bok). Warunki atmosferyczne - idealne. Działo się to tuż przed przejściem dla pieszych opatrzonym sygnałem świetlnym.