Jadąc ul.Strzegowską we Wrocławiu, w kierunku ul.Rogowskiej, zbliżyłam się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. Padał deszcz, było mokro i ślisko. Nagle kierowca auta, który jechał przede mną, zaczął mocno i nagle hamować. Ja też zahamowałam, ale wpadłam w poślizg i uderzyłam w tył tego auta. Nie mogłam ominąć pojazdu (poprzedzającego /przypis redakcji/), gdyż jechałam środkowym pasem, a prawym i lewym skrajnym pasem jechały inne pojazdy. Jechałam z prędkością ok. 50-60 km/h. Pojazd (w który uderzyłam /przypis redakcji/) był praktycznie nie uszkodzony. Natomiast moje auto ma cały przód (blacharka) do zrobienia.

1385578

Mandat 220zł i 6 punktów karnych (przypis  redakcji)