INFOSERWIS C&C

Jadąc moim samochodem marki Renault Kangoo nr rej (…) w dniu 09.05.2106 około godz.17.30 otrzymałem mandat karny za niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa. W czasie dużego korku na ul.Konstantynowskiej odpiąłem pas, niestety po ruszeniu nie zapiąłem go z  powrotem. Przejeżdżający radiowóz policyjny to zauważył i zostałem ukarany mandatem.

Przedmiotowy mandat karny wystawiony został za popełnione przeze mnie wykroczenie polegające na niezastosowaniu do światła czerwonego nadawanego przez sygnalizator "S-3" na skrzyżowaniu ulic Alei Włókniarzy, Konstantynowska, Zielona, Legionów w Łodzi. Wykroczenie zostało popełnione ... około godz.16.00 przy wykonywaniu manewru skrętu w lewo z ulicy Alei Włókniarzy w ulicę Konstantynowską. Wykroczenie zostało popełnione w godzinach szczytu. Sygnalizator "S-3" do lewoskrętu z ulicy Alei Włókniarzy w ulicę Konstantynowską z zakresie nadawania światła zielonego ustawiony jest na zbyt krótki okres czasu, co powoduje częste w tym miejscu wymuszanie przez kierowców jazdy przy świetle żółtym, a niekiedy świetle czerwonym. W zależności od sprawności kierowców i gabarytów pojazdu na wykonywanie manewru skrętu w lewo na tym skrzyżowaniu wymagane jest odczekanie  od 7 do 8 cykli zmiany świateł sygnalizatora "S-3". Bezspornym w tej kwestii jest to że przy zapaleniu się światła żółtego należało zaniechać dalszej jazdy i wjeżdżania na skrzyżowanie. Jazda byłe przeze mnie kontynuowana. Jednocześnie nie jestem w stanie ocenić w jakiej odległości za moim pojazdem pojawiło się na sygnalizatorze światło czerwone. Według mojej oceny sygnalizator nie wskazywał światła czerwonego w momencie przekraczania przeze mnie linii na wysokości której był zawieszony. Niewątpliwie popełniłem wykroczenie, mam tylko wątpliwości czy była to jazda przy czerwonym świetle. Moje wątpliwości nie były jednak  na tyle dowodowo przekonywujące dla mnie samego aby w ogóle zakwestionować słuszność nałożonej kary za kontynuowanie jazdy po zmianie światła zielonego na żółte.

... jechałem własnym samochodem do Szklarskiej Poręby na urlop. W Jeleniej Górze jechałem za autobusem na lewym pasie ruchu i nie zauważyłem znaku drogowego, który wymagał skrętu w lewo z lewego pasa a jazdy na wprost z prawego pasa ruchu. Ja powinienem jechać na wprost. Zauważyłem, że źle jadę po znakach pionowych na jezdni. upewniłem się, że na prawym pasie nie ma innych użytkowników i przejechałem na prawy pas przez pojedynczą ciągłą linię. Mój nieprawidłowy manewr zauważyli funkcjonariusze policji i po zatrzymaniu zostałem ukarany mandatem karnych w wysokości 100,00zł.

Mandat karny nałożony 24.03.2011r przez Urząd Miejski w Karlinie za przekroczenie prędkości o 31km w miejscowości Kozia Góra droga nr 6 gmina Karlino Maszt. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez fotoradar.

Dnia 21.07.2011r około godz.11.00 jechałam autem Opel Astra z ulicy Krzemienieckiej we Wrocławiu przez ul.Ostrowskiego w kierunku ul.Klecińskiej ( na estakadę). Na skrzyżowaniu Al.Hallera z ul.Grabiszyńską ustawiłam się na pasie ze znakiem nakazu w lewo.Gdy pojawiło się światło zielone zawróciłam na ul.Klecińską w kierunku estakady ( nie ma znaku zakazu zawracania). Tam za zatoczką autobusową zatrzymała mnie policja.

W dniu 12 stycznia 2011r o godz.16.10 wracając z pracy do domu drogą nr 481 między miejscowością Widawa i Wieluń we wsi Osieczno zostałem zarejestrowany przez przenośny fotoradar, który zarejestrował prędkość 101km/h przekraczającą w tym miejscu prędkość dozwoloną o 51km/h. W związku z powyższym w miesiącu marcu  2011r otrzymałem pisemne wezwanie do Komendy Powiatowej w Wieluniu celem przedłożenia mim utrwalonego na zdjęciu dowodu popełnionego wykroczenia i wręczenia za to wykroczenie mandatu karnego opiewającego na kwotę 400,00zł i 10 pkt. karnych. Fakt przedstawionego w materiale dowodowym wykroczenia potwierdziłem i podjąłem próbę wyjaśnienia, że wykroczenie to w mojej ocenie nie stwarzało w tym momencie żadnego zagrożenia w ruchu drogowym, gdyż na drodze nie odbywał się żaden ruch innych pojazdów ani pieszych, istniały bardzo dobre warunki atmosferyczne dające możliwość widoczności na kilka kilometrów, nawierzchnia drogi zmodernizowanej przed rokiem przez Urząd Marszałkowski w Łodzi wspaniała, droga posiada wyłożone kostką chodniki, w związku z tym prędkość 101km/h jaką jechałem była w tych okolicznościach bezpieczna, a wykroczenie odnoszone jest tylko do ustalonej bez uzasadnienia w przepisach dozwolonej szybkości. Zaproponowałem więc uwzględnić przedstawione okoliczności, które powinny złagodzić zagrożone karą wykroczenie do minimum, a więc do udzielenia pouczenia. Policjant prowadzący postępowanie wyjaśniające stwierdził jednak, że nie może tego zrobić, gdyż ograniczony jest obowiązującym taryfikatorem, który przewiduje za przekroczenie prędkości powyżej 50km/h karę pieniężną w wysokości 400-500zł i 10pkt. karnych. W związku z powyższym wystawiony mi mandat karny przyjąłem i karę pieniężną zapłaciłem. Uważam jednak, że przy wykroczeniach drogowych dotyczących przekroczenia dozwolonych prędkości policja powinna mieć prawo a nawet obowiązek, przy wymierzaniu wysokości kary, uwzględnienia warunków i okoliczności w jakich to wykroczenie miało miejsce.

W dniu 21.05.2011r około godz.0.30 noc podczas podróży Wilga - Szklarska Poręba natknąłem się na remont drogi   nr 255 Belsk Duży - Wilków - Rawa Mazowiecka - na tej drodze znajdowała się sygnalizacja świetlna. 1 sygnalizacja czekałem ok. 2,5 minuty na 2 sygnalizacji świetlnej czekałem około 5 minut - noc , uznałem iż światła nie działają.      Po przejechaniu drugiego odcinka remontowanej drogi nr 255 około 100-150m - zostałem zatrzymany przez patrol policji, otrzymałem zarzut wjechania za sygnalizator na czerwonym świetle art.92 $1. Otrzymałem wyjaśnienie, że światła włączają się powyżej 5-6 min.